Archiwa blogu

Zobacz co pokazujemy na Facebooku

piątek

Reklamy

Autostrady – zmiany przepisów

Minister transportu Sławomir Nowak chce zmian w prawie, które umożliwiałyby wprowadzanie do umów koncesyjnych na eksploatację autostrad możliwości wypowiedzenia takiej umowy ze względu na interes publiczny.

Taki projekt ma trafić do Sejmu w ciągu miesiąca.

Nowak był pytany na wtorkowej konferencji prasowej o podwyżkę opłat na odcinku A4 między Katowicami a Krakowem. Od 1 marca stawka za przejazd tym odcinkiem wzrośnie o 1 zł na każdej bramce i wyniesie 18 zł za cały odcinek. Po wprowadzeniu nowych stawek kierowcy aut osobowych oraz motocykliści zapłacą na każdym placu poboru opłat 9 zł zamiast obowiązującej jeszcze stawki w wysokości 8 zł.

Minister zaznaczył, że nie zgadza się na tę podwyżkę, ale nie ma żadnego wpływu na wysokość stawek, ponieważ tak jest skonstruowana umowa z koncesjonariuszem – firmą Stalexport. „Gdyby to zależało ode mnie, sprawę już mielibyśmy załatwioną. Problem w tym, że na odcinku A4 między Katowicami a Krakowem, gdzie koncesjonariuszem jest firma Stalexport, mamy do czynienia z rażącą asymetrią stron” – powiedział Nowak.

Dodał, że planuje zaprosić przedstawicieli Stalexportu do rozmów i próbować ich przekonać do zmiany cennika oraz poszerzenia drogi o trzeci pas ruchu. Szef resortu transportu przyznał, że może to robić tylko poprzez negocjacje, bo nie może koncesjonariusza do tego zmusić. Dlatego planuje przeprowadzenie zmian w prawie.

„Musimy zmienić ustawę, co pozwoli ministrowi zażądać wprowadzenia do umowy (koncesyjnej – PAP) przepisu, w którym będzie możliwość wypowiedzenia umowy koncesyjnej” – powiedział minister. „Dzisiaj takiego zapisu nie ma” – zaznaczył. Dodał, że tytułem do wypowiedzenia takiej umowy miałby być interes publicznego albo bezpieczeństwo.

„Myślę, że najdalej w ciągu miesiąca taka nowelizacja trafi do Sejmu” – zapowiedział szef resortu transportu.

Stawka za przejazd ok. 60-kilometrowym odcinkiem A4 nie była zmieniana od ponad dwóch lat. Poprzednio cena wzrosła w grudniu 2009 r. Przedstawiciele zarządzającej trasą spółki Stalexport Autostrada Małopolska podkreślają, że przed rokiem firma – jako jedyny zarządca płatnej drogi w Polsce – nie podniosła opłat, mimo wprowadzenia wyższej stawki VAT.

Płatnym, 61-kilometrowym odcinkiem A4 między Katowicami a Krakowem jeździ ok. 30 tys. aut na dobę. W szczycie, przypadającym w długie weekendy czy wakacje, jest to powyżej 40 tys. samochodów na dobę. Obecnie za przejazd całym odcinkiem kierowcy aut osobowych płacą 16 zł.

 

Źródło

Sąd Najwyższy w sprawie aut zastępczych

Jeśli ktoś uszkodził Ci auto w kolizji lub wypadku nie musisz się przejmować. Przysługuje Ci prawo do samochodu zastępczego. Jego koszt pokrywany jest z obowiązkowego ubezpieczenia OC sprawcy kolizji lub wypadku!

W 2010 roku w Polsce doszło do  38 832 wypadków drogowych oraz  416 075 kolizji. Takie dane podaje policja. Każdy kto nie jest sprawcą wypadku lub kolizji a jego samochód został uszkodzony w wypadku lub kolizji drogowej ma prawo do samochodu zastępczego.

Sąd Najwyższy wydał dnia 17 listopada 2011 roku wyrok następującej treści :

Uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 r. (sygn. akt III CZP 5/11).
Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego; nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej.

Nie jest tajemnicą, że firmy ubezpieczeniowe  nie są zadowolone z owego wyroku. Nakłada on na ubezpieczyciela  obowiązek pokrycia kosztów samochodu zastępczego z ubezpieczenia OC sprawcy kolizji lub wypadku. Przed ogłoszeniem wyroku przez Sąd Najwyższy, sądom niższego szczebla zdarzało się zwolnić nieuczciwą firmę ubezpieczeniową z obowiązku pokrycia kosztów samochodu zastępczego. Orzeczenie Sądu Najwyższego rozwiało wątpliwości oraz uniemożliwiło firmom ubezpieczeniowym celowe uchylanie się od swoich obowiązków.
Zatem pamiętajmy: Jeśli ktoś uszkodzi nam samochód podczas wypadku lub kolizji wystarczy zgłosić się do firmy Depart aby otrzymać samochód zastępczy. Nie musisz przejmować się formalnościami, wszystko załatwimy za Ciebie! I co najważniejsze – bezgotówkowo! Wystarczy notatka policyjna lub oświadczenie stron wskazujące winnego kolizji lub wypadku, aby otrzymać samochód zastępczy do czasu naprawy Twojego własnego samochodu!

Autor: Mariusz Wośtak

Źródło

%d blogerów lubi to: