Koniec z używanymi „do opłat”


Sprzedałeś auto „do opłat” przerzucając akcyzę na nowego właściciela? Uważaj, bo gdy sprawa wyjdzie na jaw, organy celne zażądają od ciebie uiszczenia tego podatku wraz z odsetkami. Zapłacisz też karę za niezgłoszenie samochodu do odprawy celnej.

Importer, który sprzeda w Polsce sprowadzone auto bez wcześniejszego opłacenia akcyzy musi się liczyć z tym, że celnicy zażądają od niego uiszczenia tego podatku, bez względu na to czy nabywca, który kupił od niego samochód zapłacił ten podatek czy nie. Temu ostatniemu należeć się będzie w takiej sytuacji zwrot pieniędzy.

Zdarza się, że handlarze sprowadzający auta z zagranicy, chcąc uniknąć opłacenia akcyzy i formalności z tym związanych, podpisują z przyszłym nabywcą umowę, w której ten ostatni zobowiązuje się do poniesienia wszystkich kosztów łącznie ze wspomnianym podatkiem. Umowa ta nie będzie miała żadnego znaczenia w sytuacji, gdy faktycznym nabywcą sprowadzonego auta będzie handlarz.

Importer, który kupi na swoje nazwisko samochód we Francji, Niemczech czy w innym kraju UE, bez względu na to, jaka umowa kupna-sprzedaży zostanie potem sporządzona w Polsce z przyszłym nabywcą, zobowiązany będzie do opłacenia akcyzy. Przerzucenie tego podatku na nowego właściciela, nawet gdy ten dopełni potem wszystkich formalności, w żaden sposób nie rozwiązuje sprawy. Faktycznym importerem jest handlarz, który zakupił auto za granicą i je sprowadził. I to on, zgodnie z przepisami, musi opłacić akcyzę. Co więcej, dopóki tego nie zrobi, sprowadzony samochód z formalnego punktu widzenia nie może zostać zarejestrowany.

Handlarze działający w szarej strefie radzą sobie z tym problemem na swój, sprawdzony sposób. Po przywiezieniu auta do kraju i znalezieniu nowego nabywcy spisują fikcyjną umowę pomiędzy nim a dotychczasowym, zagranicznym właścicielem auta. Kupujący staje się formalnie importerem, choć w rzeczywistości nigdy nie widział sprzedawcy na oczy. W ten sposób handlarz umywa ręce nie widniejąc w żadnych dokumentach.

Źródło

Reklamy

About car4fun

Pracuję w firmie Deprat Sp. z o.o. Zajmujemy się wypożyczaniem samochodów więc jestem zainteresowana motoryzacją, marketingiem. Tego bloga stworzyliśmy dla zabawy i rozrywki po pracy. Chcemy potraktować temat z przymrużeniem oka.

Posted on 22 marca 2012, in Newsy. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: