Wybory w Rosji a Formuła 1


– Cześć, czy mogę kupić twoje miejsce? – to dyżurny żart jednego z rosyjskich dziennikarzy, którzy przyjechali na ostatnie przedsezonowe testy w Barcelonie. Odnosi się oczywiście do Witalija Pietrowa, który dziś przejechał 122 okrążenia za kierownicą bolidu Caterham, uzyskując przedostatni czas.

Rosjanin jest jednym z wielu kierowców, którzy do Formuły 1 awansowali płacąc za fotel wyścigowy. Ten kij ma dwa końce. Po sezonie 2011 Witalij mało nie wyleciał z F1, ponieważ jego sponsorzy mieli problemy z uregulowaniem rachunków. Pietrow stracił angaż w zespole Renault, a jego przyszłość przez wiele tygodni stała pod znakiem zapytania.

Oksana Kosaczenko, menedżerka Rosjanina, tłumaczyła ten stan rzeczy opieszałością potencjalnych sponsorów, którym brakowało zdolności decyzyjnej. A bez nich nie była w stanie umieścić swojego zawodnika w żadnym teamie. Nasz zaprzyjaźniony dziennikarz z Rosji uważa jednak, że prawdziwą przyczyną problemów Witalija były wybory prezydenckie w Rosji. – Putin ma teraz na głowie większe problemy niż Formuła 1 – tłumaczył. Bo to właśnie Władimir Putin umożliwił wcześniej Pietrowowi awans do F1. To on dwa lata temu „przekonał” rodzime firmy do sfinansowania startów Witalija w Renault. Bez jego poparcia Rosjanin stracił swój największy atut w Formule 1, czyli prywatnych sponsorów.

Kariera Pietrowa została ocalona w ostatnim momencie. Wszystkie miejsca były już zajęte, ale mimo to Witalij podpisał kontrakt z zespołem Caterham. Miejsca ustąpił mu Włoch Jarno Trulli, który nie miał ochoty płacić za starty. Teraz Rosjanin szykuje się do trzeciego sezonu w Formule 1. Choć utrzymał się w elicie, wcale nie ma zbyt wielu powodów do szczęścia. W prywatnych rozmowach otwarcie przyznaje, że jego nowy bolid jest bardzo słaby. Może jego perspektywy poprawią się po nadchodzących wyborach?

Źródło

Reklamy

About car4fun

Pracuję w firmie Deprat Sp. z o.o. Zajmujemy się wypożyczaniem samochodów więc jestem zainteresowana motoryzacją, marketingiem. Tego bloga stworzyliśmy dla zabawy i rozrywki po pracy. Chcemy potraktować temat z przymrużeniem oka.

Posted on 2 marca 2012, in Newsy and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: